Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 8 marca 2012

Rozdział 1

- Wstajemy Alice, wstajemy ! - usłyszałam czyiś śmieszny głos .
- Camile.. która godzina? - zapytałam zaspana przyjaciółkę .
- Choć zjeść śniadanie,  za godzinę zaczyna się casting, nie mogę się spóźnić . - zaczęła mnie szarpać .
Wstałam z łóżka , poranna toaleta zajęła mi 15 min .  Ubrana byłam  w granatowe rurki, biały t-shirt z czarnym nadrukiem,czarną ramoneskę i do tego białe conversy .Miałam lekki make-up, a włosy swobodnie puszczone.  Zeszłam na dół do Camile, ona wybrała na dzisiejszy dzień beżowe rurki, czerwony top  i skórzaną ramoneskę w kolorze rurek . Włosy miała lekko podkręcone .
-Świetnie wyglądasz, to co jemy na śniadanie? - zwróciłam się do przyjaciółki .
-Naleśniki. - odpowiedziała z uśmiechem .
Obliznęłam się po wargach i zabrałam się do jedzenia .
Casting miał się odbyć w szkole. Nie miałyśmy daleko , więc się nie śpieszyłyśmy .
Na miejscu byłyśmy 10 min. przed czasem .  Pod drzwiami od sali była spora grupka osób.
Zauważyłam , że pewni chłopacy nam się przyglądają, widziałam ich parę razy w szkolę, ale nigdy z nimi nie rozmawiałam .
-Ey, widzisz tą piątkę chłopaków?! - szturchnęłam przyjaciółkę .
-No, coś z nimi nie tak, czy o co chodzi? - zapytała zdziwiona.
-Nie, cały czas się na nas gapią . -odparłam .
-No, wiesz .. przecież jesteśmy piękne. - zachichotała Camile.
Po chwili do nas podeszli , blondyn odezwał się jako pierwszy .
-Hey, jestem Niall, a to moi przyjaciele; Harry, Zayn, Liam i Louis .-rzekł wskazując ręką każdego chłopaka po kolei .
-Camile, miło mi . To moja przyjaciółka Alice . - oznajmiła z uśmiechem, a ja tylko pomachałam ręką i rzuciłam krótkie -Hey! 
-Też idziecie na casting? - spytał z ciekawością Liam, o ile dobrze zapamiętałam jego imię .
-Tak. -  potwierdziła Camile .
-Nie. - odparłam stanowczo .
- A wy jako zespół, tak ? - zapytała Camile.
-Tak. - odpowiedzieli chórem .
Louis chciał coś powiedzieć, ale nie zdążył, bo drzwi do sali się otworzyły i wszyscy zaczęli wchodzić .
Ja z moją przyjaciółką ruszyłyśmy od razu do profesora Browna i prosiłyśmy ;
-Panie profesorze, moja przyjaciółka Alice musi oglądać ten casting, proszę . -po krótkich namowach profesor uległ i kazał mi usiąść obok jakieś dziewczyny .
-Cześć, komu kibicujesz ? - usłyszałam jej głos .
-Hey, mojej przyjaciółce, Camile . - gdy powiedziałam to imię, wskazałam na przyjaciółkę .
-A tak w ogóle to jestem Rachel, miło mi . - podała mi rękę na przywitanie .
-Alice , mi także . - uśmiechnęłam się przyjaźnie .
-Ymm. a ty komu kibicujesz? - zapytałam ciekawa .
-Mojemu chłopakowi, Zayn'owi i reszcie zespołu . - odparła Rachel .
-Ahh, rozmawiałyśmy z nimi na korytarzu . - stwierdziłam patrząc na nich jak się wygłupiają .
Profesor ogłosił , że zaczynamy . Jako pierwsza na 'scenę' weszła Jessica , zaśpiewała piosenkę Ed'a Sheeran'a - Lego House . Weszło jej świetnie . Później zaśpiewało parę osób, których nie znałam .. za chwile mieli zaśpiewać chłopcy , a po nich moja przyjaciółka .
-Co zaśpiewacie ?  -usłyszałam jak profesor pyta chłopców .
- 'I Want' - odpowiedział szczerząc się loczek .
-..Kogo to jest piosenka ?
- Nasz własna . - krzyknął Louis tak, że było o słychać w całej sali .
- No to proszę, zacznijcie . - oznajmił profesor .
Gdy zaczęli śpiewać to pomyślałam sobie , że scena jest im przeznaczona .. byli wspaniali .
- Łaał.. to było świetne ! -krzyknęłam do Rachel .
- Zgadzam się, teraz twoja przyjaciółka.. Camile . - odparła z uśmiechem .
Camile zaśpiewała piosenkę Cher Lloyd - 'With Ur Love' , jak zwykle była genialna .
Na koniec castingu profesorek oznajmił :
-W piątek na drzwiach od sali będzie wywieszona kartka z nazwiskami osób, które się dostały .
Camile podbiegła do mnie i zaczęła mnie przytulać i pytać jak było.
Postanowiłyśmy, że pójdziemy do kawiarni na kawę  , tak więc zrobiłyśmy .
Zamówiłyśmy sobie kawę, coś słodkiego i zaczęłyśmy rozmawiać,z Camile nigdy nie brakuję tematu do rozmowy .
-Alice, ci chłopacy, co z nimi rozmawiałyśmy przed castingiem, świetni byli , nie? - stwierdziła .
-No , wiesz,że ta dziewczyna co koło mnie siedziała to dziewczyna jednego z nich?
-Co?!Którego? Oby nie tego blondyna, Niall'a , jest słodki . - zaczęła się zachwycać .
-Haha, nie martw się , to dziewczyna Zayn'a . - zachichotałam.
-Nie śmiej się , tobie też pewnie się podoba któryś z nich . - walnęła mnie lekko w ramię .
-No muszę przyznać.. byli niczego sobie . - powiedziałam zamyślona.
-Ey, spójrz to chyba oni .. -  otworzyła szeroko oczy Camile .
- Tak, to na pewno oni ! -odparłam z uśmiechem.
Gdy nas zobaczyli ruszyli szybkim krokiem w naszą stronę . .
-Oo.. a my znów się spotykamy, jaki zbieg okoliczności ...  - zachichotał Lou .
-Możemy się dosiąść ? - spytał uprzejmie Harry .
-Jasne! - odparłam .
Zaczęłyśmy z nimi rozmawiać , dowiedziałyśmy się, że Liam mieszka nie daleko nas , a Harry kilka przecznic dalej .
- Camile, masz naprawdę piękny głos . - zwrócił się do niej Niall .
- Oh, dziękuje. - zarumieniła się lekko Camile .
- Zayn! Poznałam twoją dziewczynę i sądzę, że jest przesympatyczna . -popatrzyłam w jego stronę.
- A, wspominała mi już o tobie, polubiła Cię . -stwierdził Zayn z uśmiechem .
Po jakimś czasie odezwał się Liam:
- Skoro już się poznaliśmy, to może przejdziecie do mnie na imprezę ? -zapytał spoglądając na nas.
My wymieniłyśmy się porozumiewawczym spojrzeniem i odezwałam się :
- Czemu nie. Tylko podaj adres, kiedy o której będzie i wgl .
- To ty daj mi swój numer, a ja wyślę ci sms-a .
Po tym jak się wymieniliśmy numerami, Niall wstał z miejsca i zaczął mówić :
- To może ja bym wziął numer od Camile? .. - mówiąc to trochę się zaczerwienił .
-... no wiesz, jakby Ci się telefon zgubił czy coś ... -zaczął tłumaczyć.
- Dobra, dobra nie tłumacz się , dam Ci ten numer. - powiedziała Camile, ratując Niall'a z tej nie zręcznej sytuacji .
Zbliżała się 20, pożegnałyśmy się z chłopakami i poszłyśmy do domu. Zjadłyśmy kolację i poszłyśmy do salonu obejrzeć jakąś komedię romantyczną, widać , że Camile nie skupiała się na filmie i z kimś pisała na tel., w końcu spytałam :
 - Z kim ty tak piszesz?
Ona tylko się na mnie spojrzała i na jej twarzy zagościł uśmiech .
- Ahh, z Niall'em .. on chyba także jest tobą zainteresowany .- rzekłam z uśmiechem .
Chwilę jeszcze rozmawiałyśmy i poszłyśmy spać.
Śniło mi się, że zagrałam główną rolę w popularnym filmie romantycznym i na końcu całowałam się z jakimś chłopakiem, którego twarzy nie zapamiętałam .

**************************************************

I jest rozdział 1 . <3
Wkrótce powinien się pojawić 2 :) x.
Proszę, jeśli czytasz zostaw po sobie komentarz, z góry dziękuje  .

Pa : ) xxx

4 komentarze:

  1. Super Natalia, czytam dalej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki sobie, ale może być,żeby trochę ciekawszy był to by było lepiej,więcej fantazji!

    OdpowiedzUsuń